W naszym porodzie zapisane są mechanizmy działania, które bardzo często nas zabierają i nieświadomie powtarzamy ukryty schemat. Warto to poznać i uwolnić się świadomie od tego.
Klientka po 30tce na jednej z sesji:
Jestem taka zmęczona, za dużo tego było. Dużo mogę wziąć na siebie i biorę a potem doprowadzam do stanu kiedy nie mogę już więcej i wtedy padam, ciało odmawia mi posłuszeństwa. Nikt nie chce mi pomóc, jestem sama z tym wszystkim, ani mama, ani mąż, ani przyjaciółka … nikt.
Patrzę na nią widzę poruszenie, zmęczenie, czuję chaos… wchodzimy w sesję.
Na początku trudno być w ciele, głowa prowadzi w różne historie. Udaje jej się wylądować w ciele, oddycha tym co się pokazuje. Najmocniej odczuwa klatkę piersiową i gardło, przerażenie, niemoc, walka. Ja chyba się rodzę mówi, coś mnie tak strasznie ciągnie. W końcu opada z sił, oddycha spokojniej ale nadal niepewnie. To jakieś nie moje mówi, wszystko takie białe i zimne. Witaj na świecie mówię do niej.
Jak się rodziłaś pytam. Poprzez vacum
odpowiada. Czy widzisz analogie swojego porodu, to co się pokazało w sesji do mechanizmów w życiu pytam? Tak mówi, walczę, doprowadzam do tego, że opadam z sił i czekam, że ktoś coś zrobi za mnie bo za ciężko, liczę na to, że ktoś mnie uratuje.
Teraz już to wiesz, już to znasz, już to przeżyłaś, już tak nie musisz. Teraz zdecyduj, wybierz czy chcesz inaczej, jeżeli znów pojawi się znajomy Ci kołowrotek. W każdej chwili możesz się zatrzymać, wrócić do ciała, poczuć swoje emocje- to da Ci prawdziwy obraz. Głowa, czyli zapis w podświadomości, będzie nakręcała znajomy jej scenariusz. Teraz napisz swój własny, ciało Cię poprowadzi, ciało nie kłamie.
Oczy jej pojaśniały, zmęczenie ustąpiło. Tak, teraz to widzę i wybieram inaczej.
Nasza podświadomość, odtwarza znajome jej scenariusze. Poprzez oddech możemy rozmrażać i transformować wszystko, każde uczucie, każde przeżycie. Możemy rozkodować i uwolnić się od tego w przyjazny i bezpieczny sposób. Słuchając ciała i oddychając tym co nam pokazuje możemy skutecznie uwolnić się od ograniczeń, blokad i zastałych przekonań, emocji.
